![]() | ||
|
Leszek Pudłowski W oczach Zachodu... Polska na Międzynarodowych Targach Książki we FrankfurcieObecność Polski jako gościa honorowego Targów Książki we Frankfurcie - była bardzo wyraźna. Postrzegano nasz kraj w perspektywie zbliżającego się zjednoczenia z Unią Europejską. Joschka Fischer, otwierając Targi, chwalił polską literaturę za to, że łamie istniejące jeszcze bariery kulturalne stojące na drodze do politycznej jedności kontynentu. Mówił, że "im więcej my w Europie Zachodniej odkrywamy kulturę Polski jako integralną część kultury europejskiej, tym bardziej wzbogaca to ich [Polaków] własną kulturę i pozytywnie wpływa na proces europejskiej jedności". Przepraszał jednocześnie za systematyczne mordowanie polskich intelektualistów, artystów i pisarzy podczas II Wojny Światowej, określając to, jako drugą największą zbrodnię po Holokauście.1 Goście (i internauci z całego świata) mogli znaleźć obszerne informacje o Polsce i jej literaturze na specjalnie przygotowanej w tym celu stronie internetowej 2, a także w bogatym serwisie prasowym 3. Warto zwrócić uwagę, że echa udziału Polaków w Targach znalazły swój wymiar także w zawodowym kręgu bibliotekarzy. Dyskutowano o tym w listopadzie ubiegłego roku na elektronicznej liście Slavlibs 4, skupiającej bibliotekarzy z różnych krajów, zainteresowanych materiałami w językach słowiańskich 5. Polską ekspozycję określano jako obszerną, przyciągającą oczy, dobrze przemyślaną i z dobrą oprawą artystyczną. Podobała się różnorodność ekspozycji i fakt, że w ponad 30 stoiskach ukazywano dzieje książki od iluminowanych rękopisów do najnowszych wersji książki elektronicznej. Prezentowano dzieje Solidarności, a także historie Wrocławia i Szczecina przed i po 1945 roku. Z wielką estymą odnotowano udział honorowych gości Targów, Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej, którzy podczas ceremonii otwarcia czytali swe wiersze 6. Zwracano także uwagę, że targi otworzyli ministrowie spraw zagranicznych Niemiec i Polski: Joschka Fischer i Władysław Bartoszewski. Podkreślano udział w Targach około 70 polskich pisarzy. Największym zainteresowaniem cieszyły się spotkania z - jak zaznaczono - dobiegającym dziewięćdziesiątki, Czesławem Miłoszem. Szczególnie ciekawe były czytane przez autora własne poezje, a także wspomnienia, np. o tłumaczeniu Mojego wieku Aleksandra Wata. Wszyscy zgodnie podkreślali, ze prezentacja ©Poland, "największa wystawa polskiej kultury za granicą" była bardzo udana, a jej strona internetowa stanowiła doskonałą wizytówkę obecności Polski na Targach we Frankfurcie. Przypisy
| ||
| |
EBIB 1/2001 (19) |